Monotonność życia.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

9 luty 2012 , czwartek.

Wstałam o 7:15. Miałam na 8:45, więc spokojnie wyszykowałam się, zjadłam, posiedziałam na laptopie. Dzisiaj szłam sama, miałam ponad 20 minut do myślenia. Słuchając muzyki myślałam o dzisiejszym dniu. Cały czas w głowie siedział mi Patryk, choć próbowałam się go z niej pozbyć, ale to było silniejsze ode mnie. Chociaż był skurwysynem, to go kochałam. Czemu ? Dlaczego ? Jak ? Chuj wie. Kiedy w końcu dotarłam, standardowo Klaudia mnie ' zbarowała ' <lol2> , dzieciak :3 . Zobaczyłam Monikę, potem wszyscy się schodzili. Wyprzytulałam wszystkie dziewczyny. Monika jak zwykle kłóciła się z Zuzą. Pierwszy był Polski. Oddaliśmy opowiadania. Potem historia w zastępstwie za technikę, jak zwykle darcie :D. Potem w-f i super apel. Zostaliśmy jeszcze na przerwie, więc kiedy wyszliśmy była lekcja. Poleciałyśmy z dziewczynami po plecaki, po drodze zjadłam jabłko i wparowaliśmy na matmę. Dał nam spr. i powiedział, że chce zobaczyć, ile się nauczyliśmy. Tak na marginesie , to Zuźka cały dzień szczekała. Rozśmieszała mnie jak cholera :o XD . Dobrze , że na apelu siedziała cicho XD . Potem angielski. Nuuuudy :o Potem z Bobkiem poszliśmy z Wiwą na stołówkę, ja ją rozśmieszałam, jak jadła. Niedługo potem przyszła Paula. Z Bobkiem i Paulą wróciliśmy, sypaliśmy się śniegiem etc. Kiedy poszłam z Paulą do mnie , zjadłam i poszła. Nie długo potem wyszłyśmy na dwór :D . Julka mnie wkurwiała jak zwykle. Kieyd wróciłam do domu zasiadłam przed komputerem. Czekam na Kiepskich i myślę o Patryku , którego do chuja nie ma w szkole :C .

Pozdrawiam ; *
09.02.2012 o godz. 19:15
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)
statystyki